Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 16:54
Reklama

Historia kołem się toczy. Kiedyś było jedzenie, teraz będzie prąd

W połowie roku kończą się dopłaty do energii elektrycznej. Zastąpi je... bon energetyczny. Ma to wpłynąć na obniżenie rachunków za prąd.
Historia kołem się toczy. Kiedyś było jedzenie, teraz będzie prąd

Autor: iStock

Różnego rodzaju dopłaty do rachunków za prąd to już w Polsce norma. Zaczął je rząd PiS w czasie szalejącej inflacji i drożyzny. Nie obeszło się bez problemów, ale np. zamroził stawki za energię elektryczną dla gospodarstw domowych i wprowadził preferencyjne stawki.

Ustawa na pół roku

Zgodnie z przyjętą pod koniec ubiegłego roku ustawą gospodarstwa domowe, małe i średnie firmy za prąd płaca maksymalnie 412 zł za MWh netto. Obowiązują jednak limity:

  • 1,5 MWh dla wszystkich gospodarstw domowych,
  • 1,8 MWh dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami,
  • 2 MWh dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz dla rolników.

To o połowę mniej niż przy wcześniejszym obniżeniu stawek. Dodatkowo ustawa obowiązuje tylko przez pierwsze 6 miesięcy tego roku. 

Co dalej? Znamy już odpowiedź na to pytanie.

Bon dla gospodarstw domowych

Miłosz Motyka, wiceminister klimatu i środowiska, zapowiedział wprowadzenie bonu energetycznego. 

– Mówimy o sytuacji, w której rachunki za energię są w wysokości często 30, 40 procent, a nawet połowy wszystkich wydatków. Mówimy też o rodzinach wielodzietnych, gdzie to zużycie jest bardzo duże. Mówimy generalnie o tych gospodarstwach domowych, w których poziom wydatków na energię elektryczną znacznie przewyższa średnią – wyjaśnił w programie serwisu Wp.pl.

Na razie nie wiadomo, o jakich pieniądzach mowa, ale Motyka wylicza, że wsparcie obejmie ok. 3 mln gospodarstw domowych. Przy przyznawaniu bonu może być brany próg dochodowy. Szczegóły zostaną dopracowane w projekcie ustawy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Maxhoe 23.03.2024 11:45
Takie czasy

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!