Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 16:19
Reklama
Reklama

Zatrzasnęła kluczyk w aucie. Problem w tym, że w środku było dziecko

Cała akcja miała miejsce nieopodal żłobka. Kobieta prawdopodobnie w pośpiechu zatrzasnęła samochód. Na pomoc wezwała dzielnicowego.
Zatrzasnęła kluczyk w aucie. Problem w tym, że w środku było dziecko
Wystarczyła chwila nieuwagi, ale na szczęście policjant był w pobliżu.

Autor: Policja (archiwum)

Dzielnicowy z komisariatu i policji w Zielonej Górze, sierżant sztabowy Mariusz Kowalski, dowiódł swojej odpowiedniej postawy i przekonał się, że praca w służbie pełna jest wyzwań i zaskakujących sytuacji. Przez swoje zaangażowanie pomógł kobiecie, która zatrzasnęła kluczyki w aucie, a jej dziecko było uwięzione w foteliku. 

"Pomagamy i chronimy"

Działania dzielnicowego pokazały, jak ważne są słowa "pomagamy i chronimy". Dzielnicowi, często określani jako "policjanci pierwszego kontaktu", interweniują w zdarzeniach kryzysowych, pełnią rolę mediatorów oraz pomagają w sytuacjach losowych. Sukces w zwalczaniu przestępczości czy prowadzeniu spraw często zależy od zaangażowania dzielnicowych i ich znajomości terenu. Jednak to również oni są najbliżej ludzi i ich ważnych spraw. W zeszłym tygodniu w czwartek 21 września 2023 roku, dzielnicowego z komisariatu, sierżanta sztabowego Mariusza Kowalskiego, który tankował radiowóz, poproszono o pomoc. Mężczyzna informował, że kobieta zatrzasnęła kluczyki w pojeździe, a dziecko było zamknięte wewnątrz. Dzielnicowy natychmiast podjął interwencję, mając na uwadze wysoką temperaturę na zewnątrz i potencjalne zagrożenie dla dziecka w zamkniętym aucie. Po próbach otwarcia samochodu bez powodzenia był zmuszony wybić jedną ze szyb. Dzielnicowy użył pałki służbowej, uwolnił dziecko, za co otrzymał podziękowania od kobiety. 

Zrobił to, co należało

Sytuacja ta jest tylko jednym przykładem z wielu, z jakimi policjanci na co dzień spotykają się w całym kraju. Ratowanie czyjegoś zdrowia i życia to często codzienność, chociaż wyjątkowa i satysfakcjonująca dla policjantów. Pomoc w potrzebie wzbudza w nich presję, ale i radość oraz spełnienie. Po zakończeniu akcji mają satysfakcję, że dzięki swojemu zaangażowaniu, profesjonalizmowi i szybkości działania, znów wywiązali się z trudnego zadania stawianego przed nimi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama