Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 09:14
Reklama
Reklama

Co powiesz na Drogę Krzyżową długości trasy maratonu?

Do wyboru są cztery trasy. Najkrótsza z nich ma 41 km. Nazywa się to Ekstremalna Droga Krzyżowa. To jeszcze jest wiara czy już szaleństwo?
Co powiesz na Drogę Krzyżową długości trasy maratonu?
Tyle kilometrów na dodatek w nocy, to niewątpliwie poważne wyzwanie.

Autor: raszu

Corocznie, w okresie Wielkiego Postu, w całej Polsce organizowane są Drogi Krzyżowe, podczas których wierni przechodzą trasy niosąc krzyż lub uczestnicząc w modlitwie. Jednym z miejsc, gdzie odbywają się niezwykłe Drogi Krzyżowe, jest Toruń. 

Akademicka Droga Krzyżowa przygotowała dwie trasy, które wyróżniają się swoją długością i trudnością.

Pierwsza z tras, dedykowana Słudze Bożemu biskupowi Adolfowi Piotrowi Szelążkowi, ma 41 kilometrów długości i prowadzi od Kościoła pw. Ducha Świętego do Kościoła pw. św. Józefa. Druga trasa, dedykowana błogosławionemu księdzu Stefanowi Wincentemu Frelichowskiemu, liczy 46 kilometrów i również prowadzi od Kościoła pw. Ducha Świętego do Kościoła pw. św. Józefa. Obie trasy wymagają nie tylko wytrzymałości fizycznej, ale przede wszystkim silnej wiary i determinacji.

Dodatkowo, na terenie Torunia znajduje się także trasa biała, poświęcona św. s. Faustynie, o długości 42 kilometrów. Istnieje również Droga Krzyżowa św. Szarbela, prowadząca z Brodnicy do Szczuki, licząca 41 kilometrów. Każda z tych tras to prawdziwe wyzwanie dla uczestników, którzy pragną nie tylko przeżyć Wielki Post w sposób bardziej intensywny, ale także wyjść poza swoje granice i udowodnić swoją głęboką wiarę.

Jednak, czy biorąc udział w tak ekstremalnych Drogach Krzyżowych, nie ryzykujemy zbyt wiele? Nie można zapominać, że zdrowie i bezpieczeństwo są ważne, a w przebytej drodze powinno się mieć na uwadze swoje ograniczenia fizyczne. Dlatego też, udział w takich trudnych trasach powinien być przemyślany i poparty odpowiednią kondycją fizyczną.

Drogi Krzyżowe w Toruniu to nie tylko wyzwanie fizyczne, ale przede wszystkim duchowe. Biorąc w nich udział, można pogłębić swoją wiarę, kontemplować cierpienia Chrystusa i podzielić się tą drogą z innymi wiernymi.

Więcej informacji na stronie naszej Diecezji:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hmm... 05.03.2024 10:22
no szok

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama