Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 00:15
Reklama

Pijany kapitan i załoga statku chcieli wypłynąć

Po wejściu na pokład, strażnicy wyczuli od kapitana statku woń alkoholu. Mając podejrzenie, że pozostała załoga też jest nietrzeźwa, wezwano Policję.
Pijany kapitan i załoga statku chcieli wypłynąć
Nie tylko kapitan, ale 7-osobowa załoga też była nietrzeźwa.

Autor: archiwum

Do zdarzenia doszło 21 lutego, około godziny 21:00, funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzali kontrolę na statku towarowym, który stał przy nabrzeżu w porcie w Szczecinie i szykował się do wypłynięcia w morze. Po wejściu na pokład, strażnicy wyczuli od kapitana statku woń alkoholu. Mając podejrzenie, że pozostała załoga też jest nietrzeźwa, wezwano Policję.

Badanie na trzeźwość

Policjanci poddali 7-osobową załogę badaniu na trzeźwość. Okazało się, że 39-letni kapitan statku towarowego miał aż 5,67 prom. alkoholu w wydychanym powietrzu. Oprócz kapitana, także 42-letni II oficer wydmuchał 0,76 prom. alkoholu, a 53-letni główny inżynier - 0,71 prom. Nietrzeźwi mężczyźni to obywatele Ukrainy. Na statku znajdował się jeszcze jeden marynarz z Ukrainy i trzech Filipińczyków, którzy byli trzeźwi.

Konsekwencje

Statek miał płynąć do portu Gunness Wharf w Wielkiej Brytanii, jednak tak się nie stało. Załoga pozostała na statku do momentu aż wytrzeźwiała. Właściwie nie poniosła żadnych konsekwencji z uwagi na to, że statek był w momencie kontroli zacumowany, czekał na odprawę i nie uczestniczył w ruchu wodnym. O całym zdarzeniu Straż Graniczna powiadomiła Kapitanat Portu. Jednostce nie zezwolono na wyjście z portu.

Po wytrzeźwieniu kapitana i załogantów, statek opuścił port w Szczecinie i popłynął do Anglii. To zdarzenie świadczy o tym, że pijani uczestnicy zdarzają się nie tylko w ruchu drogowym, ale także morskim. Jest przypomnieniem o konieczności przestrzegania przepisów zakazujących spożywania alkoholu na morzu dla załóg statków. Natomiast dla służb kontrolujących o zwracaniu uwagi i reagowaniu na każdy tego typu incydent.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

flisak wiślany 23.02.2024 11:48
Wiadomo, marynarze :))))))

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!