Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 09:13
Reklama
Reklama

Polak potrafi. Deweloperzy mają sposób na rządowy kredyt

Rynek mieszkaniowy po wprowadzeniu rządowego programu poszybował w górę, co spowodowało, że limit kredytu okazał się być za mały. Czyżby?
Polak potrafi. Deweloperzy mają sposób na rządowy kredyt
Deweloperzy wraz z klientami znaleźli cwany sposób.

Autor: iStock

Chodzi o program, dzięki któremu więcej osób stać będzie na własne mieszkanie lub dom. Już wiadomo, że Polacy próbują się załapać na Bezpieczny Kredyt 2%. Według danych z połowy sierpnia wnioski złożyło ponad 29 tys. osób. Podpisano już 2021 umów na prawie 730 mln zł.

Cena metra kwadratowego

Program ma jednak ścisłe zasady, a część z nich dotyczy limitów finansowych. Co prawda nie ma określonej maksymalnej ceny za metr kwadratowy, ale jeżeli małżeństwo z dzieckiem może zaciągnąć najwyżej 600 tys. zł kredytu, a wkład własny może wynieść maksymalnie 200 tys. zł to oznacza, że takie mieszkanie ma kosztować najwyżej 800 tys. zł. Co do singli, to limit kredytowy wynosi 500 tys. zł.

Problem w tym, że program tak ożywił rynek mieszkaniowy, że ceny poszybowały.

Sztuczka dewelopera

Okazuje się, że firmy deweloperskie już sobie poradziły z tymi limitami. Sprzedają droższe domy i mieszkania i nadal spełniają zasady finansowe. Jak to możliwe? 

Otóż w akcie notarialnym sprzedaży – kupna mieszkania wpisana jest cena w programie akceptowalna. Pozostała jej cześć to już nie zapłata za metr kwadratowy, ale cena za usługi dodatkowe.

Tomasz Błeszyński, ekspert rynku nieruchomości, wyjaśnia, że to skuteczne sposoby.

– Nawet jeśli jest to jakiś sposób na omijanie prawa, będzie to bardzo trudno udowodnić. Jest to nie do wykrycia – cytuje specjalistę money.pl. 

Potwierdzenie wydanych pieniędzy

Błeszyński tłumaczy, że takie omijanie prawa jest opłacalne. Po pierwsze, klient otrzymuje rządową pomoc. Po drugie, deweloperzy sprzedają mieszkania i na tym zarabiają.

„Załóżmy, że klient zdecyduje się np. na wyburzenie ścian lub inne usługi związane z wykończeniem mieszkania. Pojawia się jednak pytanie, czy wydane w ten sposób pieniądze będą potwierdzone jakimś dokumentem. Może mieć to znaczenie, jeśli będziemy mieli potem jakieś roszczenia w stosunku do dewelopera” – tak serwis wyjaśnia ten system.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama