Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 03:56
Reklama

Ucieczka pijanego kierowcy nie uchroni go przed karą

Niektórzy myślą, że jak uciekną z miejsca wypadku czy kolizji i napiją się alkoholu, to nie będzie można stwierdzić jak było w krytycznej chwili. Nic bardziej mylnego.
Ucieczka pijanego kierowcy nie uchroni go przed karą
Szczęście, że nikt w wiacie nie czekał na autobus.

Autor: OSP Radziszewo

Dzisiaj rano, około godziny 9:40, w miejscowości Wełtyń, niedaleko Gryfina, miało miejsce poważne zdarzenie drogowe. Kierująca samochodem marki Renault, 54-letnia kobieta, straciła kontrolę nad pojazdem, najprawdopodobniej z powodu niewłaściwej prędkości w warunkach panujących na drodze. W wyniku tego zdarzenia samochód uderzył w przystanek autobusowy.

Daleko nie uciekła

Niestety, po wypadku kobieta oddaliła się z miejsca zdarzenia. Jednak dzięki szybkiej reakcji odpowiednich służb, 54-latka została zatrzymana. Po zatrzymaniu, odmówiła wykonania badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z tym, przeprowadzono retrospektywne badania krwi w celu ustalenia poziomu alkoholu we krwi kobiety.

Należy podkreślić, że takie zachowanie, jak oddalanie się z miejsca wypadku, jest niezgodne z prawem i może mieć poważne konsekwencje. Kierowcy są zobowiązani do pozostania na miejscu zdarzenia i udzielania pomocy poszkodowanym, a także współpracy z służbami odpowiedzialnymi za śledztwo i rozwiązanie takich przypadków.

Całe szczęście, ze nie było nikogo na przystanku

Zdarzenia drogowe są nie tylko niebezpieczne dla uczestników ruchu, ale również dla przypadkowych przechodniów. Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze może prowadzić do utraty kontroli nad pojazdem i grozi poważnymi skutkami. Dlatego wszyscy kierowcy powinni być odpowiedzialni za swoje zachowanie na drodze i dostosowywać prędkość do aktualnych warunków.

Badanie retrospektywne pokażą kiedy piła

Teraz, gdy kobieta została zatrzymana, musi ona stawić czoła konsekwencjom swojego działania. Jeżeli badania retrospektywne potwierdzą obecność alkoholu we krwi kierującej, może ona zostać oskarżona o jazdę pod wpływem alkoholu, co jest poważnym przestępstwem w ruchu drogowym.

Apelujemy do wszystkich kierowców, aby przestrzegali przepisów ruchu drogowego, a w szczególności dbali o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

haha 21.01.2024 18:27
Ale urwał!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!