Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 00:57
Reklama

Mniej kupujemy, więcej oszczędzamy. A inflacja niby spada

Tak przynajmniej twierdzi prezes NBP Adam Glapiński. Fakty jednak mówią same za siebie. Polacy oszczędzają na czym się da.
Mniej kupujemy, więcej oszczędzamy. A inflacja niby spada

Autor: iStock

„Kupujemy inaczej, głównie najtańsze produkty pod markami własnymi sieci”. – Tak „Rzeczpospolita” podsumowała analizę firmy badawczej Consumer Panel Services GfK. 

Co z niej wynika?

Że wydajemy mniej. Na przykład na mycie i dobry wygląd. To o tyle dziwne, że rynek kosmetyczny rośnie – o 8 proc. w ciągu roku (do ponad 9,2 mld zł). Tyle że zyskały właśnie marki własne sieci handlowych. 

Wartość ich sprzedaży zwiększyła się aż o 22 proc. Z tym, że – jak podał dziennik – o 14 proc. wzrosła sprzedaż towarów kupowanych w promocji.

Tymczasem rząd chce ograniczyć sprzedaż właśnie marek własnych, czyli – przypomnijmy – tańszych odpowiedników droższych towarów. Takie towary na sklepowych półkach są już normą. To dżemy, ciastka, mąka czy czipsy oznaczone logo sklepu. 

Tak postępują największe sieci, a klienci sobie to chwalą. Powodem jest oczywiście cena – niższa niż na towarach z logo znanej firmy.

– Będziemy nie tylko starali się jak najlepiej wyegzekwować przepis, a może nawet go wzmocnić, że jeżeli sieci dyskontowe lub supermarkety prezentują na swoich półkach artykuły rolne lub inne artykuły, to mogą prezentować tylko 20 proc. tych artykułów pod swoją własną marką. Cała reszta, musi być pod marką własną producenta – zapowiedział kilka dni temu premier.

Jedzenie i elektronika

Oszczędzamy też na jedzeniu. Według badania kupujemy coraz mniej. Najlepiej pokazują to liczba paragonów i produktów w koszykach klientów. Co prawda wartość sprzedaży rośnie, ale to efekt wzrostu cen. Słowem – wydajemy więcej za mniej. 

Elektronika to kolejny towar, który rzadko wpada do koszyka. Bo nie mamy pieniędzy na nowy, lepszy sprzęt. Większość wydajemy na produkty pierwszej potrzeby, do których elektronika nie należy.

Glapiński sobie, rynek sobie

Do rzeczywistości pokazanej przez badanie firmy konsumenckiej kompletnie nie przystają twierdzenia Adama Glapińskiego, prezesa NBP. Przekonuje on Polaków, że ceny prawie nie rosną. Tyle że pustawe koszyki zakupowe klientów sklepów i paragony zdecydowanie temu przeczą. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!