Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 22:36
Reklama
Reklama

Nie każdy bohater nosi pelerynę, a czasami nawet nie ma na sobie munduru

Policjantem jest się przez całą dobę. To nie praca a służba. Nie będą na służbie, wyjęła kluczyki ze stacyjki samochodu prowadzonego przez pijaną kobietę.
Nie każdy bohater nosi pelerynę, a czasami nawet nie ma na sobie munduru
Nie każdy bohater nosi pelerynę, a czasami nawet nie ma na sobie munduru.

Autor: Policja (archiwum)

Bohaterska interwencja sierż. Natalii Borawskiej z mieleńskiego komisariatu zakończyła niebezpieczną jazdę nietrzeźwej kierującej. Dzięki jej szybkiej reakcji i spostrzegawczości 40-latka jadąca "zygzakiem" została zatrzymana i obecnie przebywa w policyjnym areszcie.

Na służbie cały czas

Służba policjanta trwa przez całą dobę, a nie tylko podczas pracy. Tę prawdę udowodniła młoda policjantka sierż. Natalia Borawska, która na co dzień pełni służbę w komisariacie policji w Mielnie. Mimo wolnego dnia, funkcjonariuszka nie zawahała się podjąć akcji, gdy zauważyła samochód marki Skoda poruszający się w podejrzany sposób na ulicy Zwycięstwa w Białogardzie. Jej wyczucie podpowiedziało jej, że kierujący może być pod wpływem alkoholu, gdyż auto poruszało się od krawężnika do krawężnika. 

Wyciągnęła kluczyki ze stacyjki

Policjantka wykorzystała odpowiedni moment, kiedy pojazd zatrzymał się na parkingu przed sklepem spożywczym. Natychmiast podbiegła i wyjęła kluczyki ze stacyjki, a w trakcie ujęcia wyczuła silną woń alkoholu, która unosząca się z kierującej kobiety. Niezwłocznie powiadomiła oficera dyżurnego białogardzkiej komendy o całym zdarzeniu. Po przybyciu patroli mających tego dnia służbę, okazało się, że podejrzenia policjantki były zasadne. 40-latka była pod wpływem alkoholu. 

Postawa godna naśladowania

Dzięki czujności i godnej naśladowania postawie udało się wyeliminować z ruchu pijanego kierowcę. Jej nieodpowiedzialne zachowanie mogło doprowadzić do tragedii na drodze. Ta historia jest kolejnym przykładem na to, jak niezwykle ważna jest gotowość i zaangażowanie policjantów, nawet poza godzinami pracy. Dzięki takim bohaterom, ryzyko niebezpiecznych sytuacji na drogach zostaje zminimalizowane, a bezpieczeństwo społeczeństwa jest zabezpieczone.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama