Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 10:40
Reklama
Reklama

Ciekawostka ornitologiczna. Pisklęta na kominie

W gnieździe na kominie elektrowni wykluły się dwa pisklęta chronionego sokoła wędrownego. Młode ptaki zostały zaobrączkowane przez ornitologów ze Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” z Włocławka.
Ciekawostka ornitologiczna. Pisklęta na kominie
To wydarzenie stanowi kolejny przejaw sukcesu ochrony środowiska i bioróżnorodności.

Autor: dost

Dwa pisklęta chronionego sokoła wędrownego wykluły się w gnieździe na kominie elektrowni należącej do PGE GiEK S.A. Ale to nie jedyne takie wydarzenie.

Sokoły wędrowne, po raz pierwszy zarejestrowane na terenie Elektrowni Dolna Odra w 2004 roku, od tamtej pory regularnie powracają do tego miejsca, traktując wysoki komin elektrowni jako bezpieczną lokalizację do lęgów.

Dnia 15 maja 2025 roku dwa młode sokoły, samiec i samica, zostały zaobrączkowane przez ornitologów ze Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” z Włocławka. Dzięki założonym obrączkom możliwe będzie prowadzenie dalszych obserwacji i skuteczniejsza ochrona tych imponujących ptaków drapieżnych. Podobne działania monitorujące gniazdowanie sokołów wędrownych prowadzone są również w Elektrowni Bełchatów, gdzie specjalnie przygotowane gniazdo stanowi bezpieczne miejsce dla tych ptaków.

Szczególnie godne podkreślenia jest fakt, że na terenach przemysłowych PGE GiEK S.A. dotychczas wykluło się aż 57 piskląt tego chronionego gatunku, w tym 43 w Elektrowni Dolna Odra i 14 w Elektrowni Bełchatów. Takie statystyki jednoznacznie pokazują, że nawet tereny przemysłowe mogą stanowić przyjazne środowisko dla dzikiej fauny i flory, pod warunkiem odpowiednich działań dbających o zachowanie przyrody.

W tym wypadku PGE GiEK S.A. od lat jest przykładem doskonałej harmonii pomiędzy dążeniem do zrównoważonego rozwoju przemysłu a ochroną środowiska naturalnego. Ich inicjatywy w zakresie ochrony sokołów wędrownych to nie tylko manifestacja troski o przyrodę, ale także praktyczny dowód na to, że odpowiedzialna działalność gospodarcza może iść w parze z ochroną dzikiej natury.

Więcej zdjęć w fotogalerii.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marta 19.05.2025 15:55
Nie wiedziałam że tak potężne są te pisklęta po wykluciu. W stosunku do ręki, to hoho.

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama